TWOJE ZDROWIE W TWOJEJ GŁOWIE

„I zawsze pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym. Jedyne, co musisz zrobić, to pozwolić innym zobaczyć, że taki jesteś.”
Milton Erickson

Kiedy porównasz siłę świadomego i podświadomego umysłu, podświadomy jest milion razy silniejszy. (…)
Na co dzień umysł podświadomy kieruje naszymi ciałami przez 95-99% czasu
.”
Bruce Lipton

Zamykając oczy i osiągając stan odprężenia i relaksu, masz większy dostęp do zasobów własnej pamięci. Twój umysł się wycisza. Gdy zamykasz oczy, odcinasz się od zewnętrznych bodźców i możesz skoncentrować się na własnym wnętrzu. Już samo skupienie się na własnym oddechu sprawia, że po pewnym czasie uspokajasz się, wyciszasz, mięśnie się rozluźniają. Ten stan jest przeciwieństwem stanu stresu, dlatego polecany jest w chwilach, gdy czujesz niepokój, obawy, zdenerwowanie.

Jednak można ten stan potraktować jako wstęp do głębszej pracy ze sobą. Ten stan można pogłębić np. poprzez trening autogenny. Polega na wywoływaniu odczucia rozluźniania, ciężkości i ciepła w poszczególnych partiach własnego ciała. Można to wykonać poprzez odsłuchiwanie cd/mp3 z nagranym głosem prowadzącym ten rodzaj relaksacji, albo zupełnie samodzielnie wywoływać pożądane odczucia rozluźniania.

Stan odprężenia i relaksu możesz wykorzystać także do wizualizacji. Wybierasz takie wizualizacje, które są dla Ciebie korzystne. Jeśli lubisz plażę, możesz wyobrazić sobie siebie na plaży, złocisty i ciepły piasek pod stopami, szum fal, charakterystyczny zapach morza… Jeśli dobrze wykonasz wizualizację, twój mózg nie odróżnia czy jesteś na plaży w rzeczywistości, czy w wyobraźni. Jeśli wizualizacja z plażą będzie wyrazista, naprawdę możesz poczuć ciepło piasku, zapach morza, a w Twoim mózgu mogą wydzielić się realne endorfiny i wywołać odczucie zadowolenia.

Poprzez odpowiednią wizualizację możesz wpływać na własny organizm. Wizualizując cytrynę, pobudzisz kubki smakowe i wydzielanie śliny w jamie ustnej. Wizualizując bliską osobę, możesz odczuć ciepłe uczucia, jakimi tę osobę obdarzasz. Poprzez wizualizację pozytywną możesz się odstresować i wywołać pozytywny nastrój, ale gdybyś wizualizował coś, czego się boisz, organizm zareaguje przyspieszonym biciem serca lub inną reakcją stresową. Dlatego tak ważne jest, aby dbać o nasze myśli i obrazy, jakie idą za tymi myślami. Jeśli są negatywne, organizm reaguje tak, jak gdyby stał w obliczu realnego zagrożenia, uruchamia się mechanizm „walcz lub uciekaj”, mechanizm stresu, instynktowne odruchy obronne organizmu. Wydzielają się tzw. hormony stresu, które uruchamiają całą lawinę fizjologicznych reakcji organizmu. Namacalne fakty, a mogą być wywołane przez negatywne myśli i wyobrażenia o zagrożeniu, które w rzeczywistości może w ogóle nie istnieć. Na szczęście ten mechanizm działa także w drugą stronę: jeśli Twoje myśli i wyobrażenia są dla Ciebie korzystne, zachodzą wtedy w organizmie korzystne procesy. Kiedy myślisz o czymś przyjemnym, a wzmocnisz te myśli poprzez wizualizację, w której widzisz przyjemne otoczenie, słyszysz i czujesz się przyjemnie, wtedy organizm dostosowuje się do tego. Efektem może być rozluźnienie mięśni, spokojny i miarowy oddech, wydzielanie się tzw. hormonów szczęścia lub innych hormonów i neuroprzekaźników, które pozytywnie wpływają na odporność, na zdrowie.

Istnieją naukowe dowody na wykorzystanie wizualizacji, siły umysłu, do poprawy samopoczucia i zdrowia. Znane są przypadki, gdy osoby wizualizowały np. komórki własnego układu odpornościowego, które skutecznie bronią organizm przed chorobą. Wizualizacji wykorzystywanych dla zdrowia jest bardzo dużo, wybiera się takie, które najbardziej pasują. W wyobraźni można „rozpuszczać” to, co dla nas niekorzystne, mentalnym „prysznicem” można „zmywać z siebie to, co zbędne”, mentalnie można sobie wyobrażać jak ciało „pozbywa się nadwagi”. Przykładów jest wiele, wyobraźnia nie zna granic…

Wizualizacje możemy robić samodzielnie. Warto się w tym „wyćwiczyć: jak w treningu sportowym, im częściej wykonujemy jakieś ćwiczenie, tym mamy większą wprawę, większą łatwość i coraz większą skuteczność. Wizualizacji można się także uczyć poprzez tzw. wizualizację prowadzoną, gdy druga osoba (np. coach lub terapeuta) prowadzi swoim głosem, a Ty podążasz za wypowiadanymi słowami.

Celem wizualizacji prowadzonej jest m.in. sprawienie, abyś przekonał się, że umiesz wizualizować, umieć stworzyć we własnym umyśle obraz, który jest dla Ciebie korzystny, Gdy już to wiesz, możesz kontynuować samodzielnie i wykorzystać siłę własnego umysłu do poprawy jakości swojego życia.

Stan pogłębionego relaksu i pogłębionych wizualizacji może być wstępem do jeszcze głębszej pracy. Gdy zamykasz oczy i wyciszasz się, najprawdopodobniej fale Twojego mózgu przechodzą w częstotliwości alfa (8-12 Hz). Stan alfa to m.in. odpoczynek, relaksacja, wizualizacja, wyobraźnia, kreatywność. Ten stan można pogłębiać, aby fale mózgowe przeszły w jeszcze niższe częstotliwości, w tzw. fale theta (4-8 Hz). Ten stan to m.in. głęboka relaksacja, wewnętrzne skupienie. W tym stanie masz dostęp do swojego umysłu podświadomego. To bardzo ważna informacja, ponieważ umysł podświadomy zawiera m.in. bank pamięci, nawyków, programów według których funkcjonujesz, przekonań na swój temat, na temat innych ludzi i otaczającego cię świata. „(…) umysł podświadomy, który przetwarza dwadzieścia milionów bodźców środowiskowych na sekundę, w kontraście do umysłu świadomego, który przetwarza jedynie czterdzieści takich bodźców na sekundę (…)” – Bruce Lipton, fragment książki pt. „Biologia przekonań„.

Umysł podświadomy działa więc błyskawicznie. Odpowiada za nasze działania instynktowne, dzięki niemu np. błyskawicznie odskoczymy, jeśli chcieliśmy przejść przez ulicę, a nagle słyszymy klakson zbliżającego się samochodu. Szybka reakcja może nam uratować życie. Skoro umysł świadomy przetwarza informacje dużo wolniej, to zanim uświadomilibyśmy sobie, że klakson jest ostrzeżeniem przed niebezpieczeństwem, że oznacza zbliżający się samochód, że trzeba się ratować, że trzeba ocenić czy ruszyć szybko do przodu, czy do tyłu, a może w bok… Jednym słowem zajęłoby to nam zbyt dużo czasu, więc dobrze, że są reakcje, które odbywają się w sposób przez nas nieuświadomiony. Problem może pojawić się w sytuacji, gdy w podświadomości zapisze się program/przekonanie, które źródłowo było pozytywne, ale później przeszkadza nam w normalnym funkcjonowaniu. Przykład: małe dziecko nie chce jeść, mama jest wtedy niezadowolona, złości się, mówi dziecku, że jest niegrzeczne, itd, dziecko ulega prośbie i zaczyna jeść, wtedy mama się uśmiecha, przytula dziecko, mówi, że go kocha – w umyśle tego małego dziecka powstaje skojarzenie: jedzenie = zadowolona mama = mama mnie przytula = mama mnie kocha. Jeśli to pierwsze skojarzenie się utrwali (czyli jeśli dany schemat się będzie powtarzał), utrwali się w pamięci. U dzieci od ok. 6 miesiąca życia do 6 – 7 roku życia dominują fale mózgowe o częstotliwości theta, czyli te, gdy jest dostęp do umysłu podświadomego. Umysł jest wtedy bardzo chłonny, nowe informacje, skojarzenia, zapisują się na długo, nawet na całe życie. Co to może oznaczać dla dziecka, które przywołaliśmy w naszym przykładzie? Jeśli kiedykolwiek w życiu poczuje brak przytulania lub brak miłości, podświadomie może zacząć więcej jeść… (oczywiście nie jest to regułą, ponieważ w międzyczasie mogło powstać inne skojarzenie związane z jedzeniem i/lub inne skojarzenie związane z miłością).

Być może stosujesz tzw. afirmacje. Są bardzo skuteczne, pod warunkiem, że zgadza się na nie umysł świadomy i umysł podświadomy. Jeśli ktoś na poziomie świadomym wypowiada afirmacje typu „Mój organizm z każdym dniem jest coraz zdrowszy”, afirmacja nie zadziała jeśli na poziomie podświadomym dana osoba wcale nie chce być zdrowa, ponieważ dzięki chorobie ma rentę i opiekę bliskich. Dopiero jeśli na poziomie podświadomym masz pewność, że chcesz być zdrowy, że zdrowie jest korzystne, wówczas umysł zaakceptuje taką afirmację.

Zapraszam, jeśli chcesz nauczyć się wizualizacji, aby później samodzielnie móc wykorzystywać siłę własnego umysłu do poprawy jakości życia.